Wednesday, January 26, 2011

.. Locarno...

.... po drodze się zaplątało, tak, to Locarno, gdzie co roku odbywa się festiwal filmowy. W ciągu tych trzech godzin jakoś najbardziej rzucili mi się w oczy ludzie. Widoki prawie takie same jak w Lugano a klasztor nad miastem zamknięty, bo w remoncie.

... where every year pretty big film festival takes place. Three hours and my focus on people.







.. i już. Wsiedliśmy w autobus..



i pożeglowaliśmy w strone Lugano.



***

No comments:

Post a Comment