Saturday, January 22, 2011

Monte BRE

... czyli miasteczko na górze BRE. A w miasteczku tym galeria sztuki na wolnym powietrzu czyli dzieła sztuki w roznych miejscach na starych domach, w zaulkach, niespodziewanie.
I to światło...

... little town on the Bre Mountain. And an open air gallery there. And this light...








.. i ten kotek, a jakze, mam i ja kotka w glowie:-)

.. kitty.. yes, I have many kitties in my head:))







Jak mi sie zdarzy w tym życiu knajpa to też sobie przy drzwiach powieszę coś takiego.

If in this life I will ever run a pub I will hang it at the doors too.





No comments:

Post a Comment