Sunday, June 27, 2010

Main street America

Palouse to nie tylko farmy, ale także okazja do odwiedzenia kilku maluteńkich miasteczek (większych jednak niż Elk:)
Mainstreet America to nazwa tych miejsc, gdzie miasto tworzy jedna, główna ulica, na której koncentruje się całe życie miasteczka: tj. bary, sklepy, punkty usługowe, itp. A poza tym są tylko domy. I tyle.
Przejechaliśmy przez Colfax, Tekoa, Oaksdale, słodką Rosalię... Eh, wydaje się momentami, że czas stanął w miejscu albo, że baaaardzo wolnoooo płynie. Tak czy inaczej - inna jest ta mainstreet America. Z zaskoczeniem odkryłam jednak jedną z ulic w Spokane - Garland - która na małym odcinku wyglądała bardzo podobnie. Stare kino z lat 30tych, stara pralnia, stare bary... i restauracja - Butelka Mleka. Nieco bardziej miejsko, tak jakby sklepy "lepsze", ale wrażenie zwolnionego czasu dokładnie takie samo.
















A to już Garland w Spokane.








I nie mogę zagwarantować, że nie będzie więcej zdjęć z takich miejsc:))

No comments:

Post a Comment