... to drugie miasto Norwegii po Oslo. Jest tutaj Uniwersytet i sporo dumy, że i tak jesteśmy lepsi od stolicy:-))
Miasto dużo większe niż Stavanger, pięknie położone, ale tak jakoś inny klimat i mnie osobiście Stavanger odpowiadało bardziej. Straszliwie turystycznie.... Tłumy przewalały się wszędzie, co popchnęło nas na mniej uczęszczane ulice. Choć z feniculaire na punkt widokowy nie zrezygnowaliśmy:-)

A tutaj kolejny przykład jak Norwegowie zachowują charakter miejsc: McDonald's tak, dzika i agresywna reklama w przestrzeni publicznej NIE.

Nawet w Norwegii, która w wielu rankingach jest na pierwszym miejscu na świecie pod względem standardu i jakości życia, natknęliśmy się na to dziecko zarabiające na ulicy. Nielegalny imigrant, co nie zmienia faktu, że nie powinien żebrać..
Policja sprząta pomnik na centralnym placu Bergen, gdzie mieszkańcy składali kwiaty i znicze po tragedii na wyspie Utoja.

















No comments:
Post a Comment