... płynęliśmy promem i to jedna z najpiękniejszych tras, jakie widziałam! Ciągle jest coś do oglądania za oknem a miasteczka po drodze, zwłaszcza Haugesund, zachwycają. I znowu coś niesamowitego: dwa czy trzy zdjęcia z Haugesund wygladają tak, że spokojnie można byłoby je zrobić 100 czy 150 lat temu:-) Poranna pora to też piękne światło.... Cztery cudowne godziny:-)
.. i tak fiordami pomiędzy wyspami dopłynęliśmy do Bergen.















No comments:
Post a Comment